You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.
logo

Nad brzegiem

Moje myśli krążą przez cały dzień wokół ewangelicznego brzegu jeziora, nad którym został „uprowadzony” przez Jezusa Andrzej. Wszystko zaczęło się nad brzegiem. A może wszysto kończy się nad brzegiem?! Może ktoś mógłby mi podpowiedzieć, jak zrozumieć brzeg jeziora, brzeg życia!?
Właśnie stałem się świadkiem wzruszającej sceny. Rzecz miała miejsce w sali aerobowej. Przy wejściu, za biurkiem siedzi sobie miła, młoda pani (pewnie studentka). To od niej bierze się klucze do szafek w przebieralni. W pewnym momencie do sali wchodzi mężczyzna z kartą i bukietem czerwonych róż. Coś pyta i okazuje się, że odbiorcą owych róż jest właśnie ona, kobieta o kasztanowych włosach! Zdziwienie, uśmiech, zadumanie. Dołączony liścik pozostał anonimowy. Mechaniczne spojrzenie na płeć męską poruszającą się po sali! Żadnej odpowiedzi, żadnego znaku. O mój Boże! Kto dzisiaj zaleca się tak do dziewczyny?! Czyżby jakiś nowy brzeg?

Leave a comment