You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.
logo

Wielkopiątkowa medytacja

Nie mogę się powstrzymać, aby nie podzielić się z Wami tymi obrazami! Grünewald – to jeden z największych niemieckich artystów późnego średniowiecza, a jego sposób przedstawienia tajemnicy Wielkiego Piątku może być doskonałym przedmiotem do kontemplacji, czy też prostej modlitwy. Potraktujcie tę galerię jako paschalną opowieść poprzez sztukę. Może ktoś zrozumie? Do tego dodam fragment mojej recenzji filmu „Goście wieczerzy Pańskiej”.

„Czytając Mękę Chrystusa popadłem w zwątpienie. Cierpienie Chrystusa. Kiedy mówimy o Jego cierpieniu myślimy o jednym. Myślimy za dużo o samych torturach. A przecież nie one były takie ciężkie. Fizycznie zachowując proporcje wycierpiałem równie wiele jak Chrystus. Jego męczarnia była dość krótka – 4 godziny mniej więcej. Za tą fizyczną męką dostrzegłem większe cierpienie. Cóż! Może się mylę, ale proszę pomyśleć o Ogrójcu! Wszyscy uczniowie zasnęli. Niczego nie zrozumieli. Ani Komunii, ani Ostatniej Wieczerzy. A Piotr, który się Go zaparł? Przez 3 lata Chrystus rozmawiał z uczniami. Dzień w dzień żyli wspólnie. A oni nie zrozumieli, co chciał im powiedzieć. Porzucili Go wszyscy – co do jednego. Został sam. To musiało być cierpienie: pojąć, że nikt Go nie pojmuje! Zostać opuszczonym, gdy potrzeba kogoś, na kim można się oprzeć. To straszne cierpienie! Ale najgorsze przyszło potem. Kiedy ukrzyżowany Chrystus wisiał w mękach i wołał: Boże mój! Czemuś mnie opuścił? Wołał z całych sił. Myślał, że Jego Ojciec w niebie opuścił Go. Myślał, że wszystko, co głosił było kłamstwem. Chrystus przed śmiercią miał chwile zwątpienia. To musiało być dla Niego najstraszliwszym cierpieniem.”

Leave a comment